Sprawozdanie z dnia 25.01.2019r.

25.01.2019r. (piątek) wolontariusze Szkoły Podstawowej im. Św. Jadwigi Królowej w Krasiczynie kolejny raz w tym roku szkolnym udali się z wizytą do pensjonariuszy Ekumenicznego Domu Pomocy Społecznej w Prałkowcach. Wyjazd odbył się z okazji Dnia Babci i Dnia Dziadka przypadających na 21 i 22 dzień stycznia. Opiekunami wolontariuszy były p. Marzanna Zachara i p. Katarzyna Ryniak. Po raz pierwszy pojechała z nami p. Oktawia Oszczypko – nauczycielka nauczania zintegrowanego w SP Krasiczyn, która aktywnie uczestniczy w akcjach wolontariackich poza naszą szkołą. Dojazd busem szkolnym do Prałkowiec był umożliwił nam Wójt Gminy Krasiczyn – dziękujemy serdecznie. Wracaliśmy kursowym autokarem PKS. Spotkanie z mieszkańcami domu opieki odbyło się dzięki siostrze Markianie w sali terapii zajęciowej , gdzie zebrali się ci pensjonariusze domu, którzy są w stanie poruszać się o własnych siłach lub z pomocą sióstr – na wózkach lub przy pomocy chodzików. Uczniowie przygotowali dla pensjonariuszy pamiątkowe kartki z okazji ich święta – dla babć i dziadków, których, być może, nikt nie odwiedza. Rozdali je mieszkańcom po brawurowym wykonaniu a capella „sto lat”. Oczywiście nie obyło się bez łez ze wzruszenia. To takie miłe dla wszystkich – starsi ludzie czekają na nas i nie szczędzą nam ciepłych słów a wolontariusze cieszą się, że mogli sprawić im przyjemność. Robimy przy tym trochę zamieszania ale pensjonariusze bardzo to lubią. Część kartek z życzeniami uczniowie rozdali w sali terapii zajęciowej, część zanieśli osobom, które przebywają w swoich pokojach. Przy okazji wolontariusze, pod czujnym okiem siostry Stefanii, zwiedzili dom opieki i odwiedzili tych mieszkańców, którzy nie mogą się poruszać. Było łuskanie orzechów (siostry maja ich nieskończoną ilość), wspólne śpiewanie, zagadki literackie – jedna z pań mieszkających ma niesamowitą pamięć, zna wiersze i cytaty, które próbowali „odszyfrować” uczniowie. Tradycyjnie chłopcy grali w szachy z jednym z pensjonariuszy. Oczywiście siostry przygotowały dla nas ciasteczka, cukierki i pyszną herbatę przygotowaną z ziół z ogrodu przy domu opieki. Nie wiemy jak to jest, że czas z pensjonariuszami tak szybko ucieka. Za każdym razem gdy okazuje się, że musimy już wychodzić żeby nie spóźnić się na autobus, pojawia się pytanie: „Co? To już?”. Dlatego ciągle tam wracamy!!! Zaplanowaliśmy już kolejne spotkanie na przełomie lutego i marca, na które serdecznie zapraszamy.